Nikt mnie nie ostrzegł, że zdrowa relacja triggeruje najbardziej

W tym odcinku opowiadam o czymś, co poczułam dopiero wtedy, gdy weszłam w zdrową, dojrzałą relację…

I zobaczyłam, ile starych wzorców nadal żyje we mnie.

O tym, jak układ nerwowy przyzwyczajony do ciszy i karania nie wie, co zrobić ze spokojem.

Jak łatwo nieświadomie sabotować coś, co jest dobre – bo tak długo znało się tylko chaos.

Ten odcinek to nie historia o mężczyźnie.

To historia o mnie.

I może też – o Tobie.

Napisz do mnie

Jeśli czujesz, że jesteś gotowa na więcej – napisz.
Sprawdzę, gdzie jesteś i powiem Ci wprost, co ma sens jako kolejny krok.

Po Twojej wiadomości:

  • Dostaniesz konkretną odpowiedź bez ogólników
  • Zobaczysz, co naprawdę wymaga zmiany
  • Dowiesz się, jaka forma pracy będzie dla Ciebie właściwa
  • I czy to jest moment, żebyśmy pracowały razem

Wyślij wiadomość

    To top